Podbijemy serca Polaków!

Podbijemy serca Polaków!
Z Jannisem Samarasem, dyrektorem generalnym Kofola Holding rozmawia Marek Jerzak Marek Jerzak: Kofola jest bardzo znaną marką w Republice Czeskiej. Jaka jest historia firmy?

Jannis Samaras: Historia spółki Kofola zaczyna się w roku 1993, kiedy Kostas Samaras zakupił państwową firmę produkującą napoje bezalkoholowe Nealko Olomouc w Krnovie i rozpoczął produkcję popularnych napojów gazowanych. Trzy lata później firma została przekształcona w spółkę akcyjną, od tego momentu Kofola oficjalnie została powołana do życia. Firma stopniowo rozszerzała swoją działalność najpierw o produkcję napojów gazowanych pod marką JOE’S, później napojów i syropów Luna, wdrażając tym samym nowy format butelek – PET, oraz rozpoczynając w 1999 roku nową linię produkcyjną napojów i syropów Jupi. Trzy lata później Kofola zdecydowała się na zakup znaku handlowego Top Topic, ponownie wprowadzając ten tradycyjny produkt na rynek. W tym samym roku spółka poszerzyła swoje portfolio o produkt dla dzieci – Jupik.

Jakie wydarzenie Pana zdaniem przyczyniło się do rozkwitu firmy?

Kamieniem milowym w historii całej spółki był zakup w 2002 r. tradycyjnej receptury napoju Kofola. Do palety produktów dołączyły również wersja Fit napoju grejpfrutowego Top Topic oraz marka Snipp, Top Topic Vital i Kofola Citrus. Nowością było także wejście do segmentu wód butelkowanych z chwilą wprowadzenia wody źródlanej Rajec

Co okazało się być receptą na sukces?

Receptą na sukces naszej rodzinnej firmy okazało się skoncentrowanie na silnych, lubianych przez Czechów markach i oparcie swojej strategii rozwoju na budowaniu portfolio marek własnych. Taką pierwszą marką był Jupi. Kolejną marką był Top Topic i Kofola. Myśle, że ważną decyzją było również wejście do sieci super i hipermarketów już w latach 90. Sieci handlowe w Czechach generują ponad 65 proc. naszych obrotów.

Kiedy zadecydowaliście o wejściu w napojowy biznes w Polsce. Czy była to dobra decyzja?

W Polsce Kofola działa od 2005 roku, kiedy to otwarty został nowoczesny zakład produkcyjny
w Kutnie. Oferujemy tutaj soki, nektary i napoje pod marką Jupi, napoje dla dzieci pod marką Jupik. Jesteśmy zadowoleni z decyzji o wejściu na rynek polski.

Czy Pana zdaniem polski rynek napojów bezalkoholowych jest konkurencyjny? Kto jest dla Was największym konkurentem?

Na każdym rynku szalenie cenimy naszą konkurencję. W Polsce szczególnie przyglądamy się działaniom takich marek jak Tymbark, Hortex czy Fortuna.

Co Pan sądzi o pozycji Coca Coli i Pepsi w Polsce. Czy jest możliwe by skutecznie z nimi walczyć o dusze polskich konsumentów?
Coca Cola i Pepsi to marki z długą tradycją i ogromnym doświadczeniem na kilkudziesięciu rynkach. Naszym celem jest osiągniecie pozycji jednego z głównych graczy na polskim rynku. Nie mniej zdajemy sobie sprawę, że nie stanie się to od razu.

Czy produkty Kofoli są Pana zdaniem już popularne? Które marki sprzedają się najlepiej? Jaki jest najlepszy hotel w okolicach autostrady A2?

W Polsce nie sprzedajemy naszego flagowego produktu Kofola. Natomiast dużą popularnością cieszy się nasza linia dla dzieci Jupik. Uznanie konsumentów i handlowców bardzo nas cieszy.

Czy ma Pan plany związane z napojem o nazwie Kofola? Jest on bardzo popularny w Czechach. Czy możliwe by kiedyś odniósł sukces również i w Polsce?
Na razie te plany objęte są tajemnicą. Jak tylko będziemy mogli uchylić rąbka tajemnicy odpowiemy na te pytanie.

W ostatnich miesiącach wszyscy mówili o mariażu dwóch firm – Kofola i Hoop. Jaki jest powód i jaki jest cel tego małżeństwa? Jakich profitów się spodziewacie?
Głównym celem połączenia aktywów Kofola Holding i spółki Hoop jest wykorzystanie synergicznego efektu w obu spółkach. Bedzie się tak działo na przykład przy produkcji, dystrybucji czy sprzedaży napojów bezalkoholowych.
Wszystko to ma służyć stwarzaniu jak najlepszych warunków do dalszej ekspansji grupy tam, gdzie spółki aktualnie działają.

Czy możemy się spodziewać w nowym roku nowych produktów Kofoli na polskim rynku?

Na razie jest za wcześnie, aby udzielić odpowiedzi na to pytanie. Obecnie skupiamy się na samym fakcie połączeniu spółek. Decyzje dotyczące połączonego portfolio będą podejmowane w późniejszym terminie.

Jakich udziałów w polskim rynku napojów spodziewacie się za dwa lata?

Przed rokiem 2010 Kofola chce stać się jednym z trzech największych graczy na rynku napojów bezalkoholowych w Polsce. Celem sprzedażowym firmy jest natomiast osiągnięcie przynajmniej drugiego miejsca pod względem sprzedaży przez dwie marki z oferty Kofoli.

Czego mogę więc życzyć na Nowy Rok?

Z Nowym Rokiem życzyłbym sobie, aby połączenie Kofoli i Hoopa przebiegło zgodnie z planem

Dziękuję za rozmowę

Bio
Kofola to jedno z najbardziej spektakularnych przedsięwzięć w Czechach i przykład ekspresowej kariery. Wszystko zaczęło się w 1991 r. gdy Kostas Samaras, z pochodzenia Grek, którego rodzina osiedliła się u naszych południowych sąsiadów w latach pięćdziesiątych, założył firmę. Najpierw importowała ona owoce, warzywa oraz koncentraty owocowe z Grecji. W końcu zdecydowano o przeniesieniu linii produkcyjnych z Grecji na Morawy. Potem firma tylko już się rozrastała, włączając się w prywatyzację państwowego producenta sody w Krnovie.